Kategorie

PomóżPamiętać.pl przeciwko „polskim obozom śmierci”

Na pomozpamietac.pl dostępny jest aktualny stream (wykaz) z całego internetu, wskazujący w którym miejscu sieci właśnie użyto błędnego sformułowania „polskie obozy śmierci”. Dzięki temu każdy internauta może wejść na stronę, zobaczyć wpis, sprawdzić kontekst użycia słowa i miejsce skąd pochodzi – a co najważniejsze – natychmiastowo zareagować, zgłaszając sprawę autorowi czy wydawcy. Inicjatorami akcji jest agencja interaktywna Mint Media i Brand24.








W ostatnim czasie, niestety przy okazji rocznicy wyzwolenia obozu Auschwitz-Birkenau, znów głośna zrobiła się sprawa użycia błędnego sformułowania „polskie obozy śmierci”. Po raz kolejny jest to więc okazja, aby edukować i zmieniać postawy w tej kwestii. W zeszłym roku mieliśmy zaszczyt – dzięki agencji FCB Warsaw – brać udział w projekcie „Remember” organizowanym przez Muzeum Auschwitz-Birkenau i przygotowaliśmy aplikację edukującą dziennikarzy światowych mediów. Teraz, reagując na zgłoszenia internautów, postanowiliśmy dać im narzędzie do zaangażowania się w tę sprawę – mówi Marcin Żukowski z Mint Media. Polscy internauci są znani z umiejętności reagowania na to, co dzieje się w sieci i dbania o dobre imię Polski. Teraz otrzymują narzędzie, które ułatwi im to działanie – dodaje.

Na stronie pomozpamietac.pl można znaleźć wzmianki z użyciem sformułowania „polskie obozy śmierci”, które pojawiają się w internecie w 16 językach. Ich zapis uzyskujemy za pomocą Brand24, który monitoruje cały internet w czasie rzeczywistym, przeszukując również największe serwisy społecznościowe, jak Facebook czy Twitter. W social media błędne sformułowania „polskie obozy śmierci” zostaną wychwycone również w komentarzach dodawanych pod postami.

Śledząc na bieżąco to co dzieje się w internecie, zauważyliśmy wzmożoną aktywność w temacie „polskich obozów śmierci” – po raz kolejny pojawiają się w sieci nieprawdziwe informacje. Mając pod ręką narzędzie, które monitoruje internet, postanowiliśmy stworzyć i udostępnić wyszukiwanie, które pozwoli każdemu na reakcję. W ostatnim miesiącu pojawiło się takich wpisów (tylko w anglojęzycznym internecie) ponad 5 tysięcy – to ogromna liczba, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że zasięg w mediach społecznościowych stale rośnie i te 5 tysięcy wpisów wygenerowało prawie 800 tysięcy zasięgu – czyli potencjalnie do prawie 800 tysięcy ludzi mógł dotrzeć kłamliwy komunikat. Kiedy zgłosiło się do nas Mint Media nie mogliśmy odmówić i daliśmy możliwość reakcji każdemu komu leży na sercu dobro naszego kraju – mówi Mikołaj Winkiel z Brand24.pl.

Akcja ma charakter non profit. Jej inicjatorzy zachęcają do zaangażowania wszystkich, którym zależy na dobrym wizerunku Polski.







POLECAMY TAKŻE: